Z Czarnej Dolnej przez Moklik do jaskini Jahybta w Rosolinie

Długość trasy: 8,24 km
Czas przejścia: 2h 32m
Trudność: Umiarkowana

Zapraszamy w dzikie zakątki Bieszczadów na górę o wdzięcznie brzmiącej nazwie Moklik. Przejdziemy przez  teren rzadko odwiedzany przez turystów. Widoki spod Moklika na pasmo Otrytu i Wysokie Bieszczady w pogodny dzień są warte wejścia na tę górę. Trasa dla poszukiwaczy ładnych widoków, spokoju i ciszy.

Czarna Dolna PGR - Moklik - Jaskinia Rosolin - Polana

Autor:
Jacek Dziwisz

Jacek Dziwisz

przewodnik górski beskidzki

Plan wycieczki

  1. Wycieczkę rozpoczynamy w miejscowości Czarna Dolna przy dawnym Państwowym Gospodarstwie Rolnym (PGR).
  2. Wyruszamy na szlak, który wiedzie za znakami koloru zielonego (ścieżka historyczno - przyrodnicza "Jaskinia w Rosolinie").
  3. Podążamy ku niewielkiej przełęczy w okolicy dawnego przysiółka Horwaty.
  4. Wchodzimy na Moklik,  gdzie krzyżuje się kilka ścieżek.
  5. Z rozległego szczytu kierujemy się za znakami zielonymi do dawnej wsi Rosolin.
  6. W Rosolinie zwiedzamy jaskinię, która znajduje się przy potoku Czarna.
  7. Podążając dalej za znakami zielonymi , kończymy wycieczkę w miejscowości Polana.

Atrakcje i walory krajobrazowe

  1. Wycieczkę rozpoczynamy w Czarnej Dolnej, wsi wydzielonej z Czarnej. Wieś lokowana na prawie wołoskim w rozległych dobrach sobieńskich należących do Kmitów, w XVI wieku. We wsi istniała cerkiew pw. św. Dymitra, której czasy sięgają końca XIX wieku.  Po wojnie była używana jako magazyn miejscowego PGR. Niestety nieremontowana zawaliła się w latach siedemdziesiątych. W latach 1945-1951 Czarna Dolna i Górna były poza granicami Polski. Wskutek „dobrowolnej” wymiany terenów ze Związkiem Radzieckim, powróciły w skład granic Polski - podczas akcji H-T, zwanej tak od pierwszych liter powiatów hrubieszowskiego i tomaszowskiego. Na teren Czarnej Dolnej przybyli przesiedleńcy z Sokalszczyzny oraz dawni mieszkańcy tych terenów.
  2. Wyruszamy  na trasę z miejsca tuż obok dawnego PGR-u i dawnej hodowli koni hanowerskich. Rozpoczynamy wędrówkę szlakiem zielonym. Schodzimy z drogi asfaltowej i dalej wędrujemy ścieżkami polnymi. Przechodzimy przez przełęcz i dawny przysiółek Horwaty, gdzie jeszcze przed drugą wojną światową było 15 domów. Podążamy widokowymi polanami i łąkami ku szczytowi  Moklika.
  3. Docieramy na szczyt. Jest tam niewielka polanka, na której jest ustawiony triangul, dawniej umożliwiający wykonanie pomiaru punktów położonych w znacznej odległości. Współcześnie triangule utraciły swoje znaczenie ze względu na wykorzystanie pomiarów satelitarnych. Sam wierzchołek jest dosyć mocno porośnięty, ale odchodząc nieco od szczytu wejdziemy na rozległą polanę widokową, na której możemy odpocząć podziwiając panoramę na pasmo Otrytu i wysokich Bieszczadów.
  4. Schodzimy z Moklika  jego bocznym ramieniem opadającym w kierunku dawnej wsi Rosolin i potoku Czarny. Trasa zejścia jest ciekawa, wiedzie bowiem niewielką granią z opadającymi na północny wschód urwiskami. Trasa jest mało uczęszczana i prawdopodobnie nie spotkamy tu nikogo.
  5. Wieś Rosolin już niestety nie istnieje, ale w całości zachowała się  cerkiew pw. św. Onufrego z 1750 r. , którą możemy zobaczyć w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku.  Rosolin istniał  już  w 1540 r. jako wieś na prawie wołoskim należąca do Kmitów z Sobienia. Pierwotna nazwa to Rozolin i pochodzi od słonych źródeł. W aktach odnotowano fakt, że pierwsza cerkiew istniała tu już w 1580 r. Niedługo po pierwszej wojnie światowej wieś liczyła 27 domów i około 194 mieszkańców. Nad potokiem Czarny działał młyn, a w pobliżu stał murowany dwór. Po tych czasach pozostała tylko malownicza dolinka z dużą liczbą zdziczałych drzew owocowych i ruinami kamiennych piwnic.
  6. Czeka nas jeszcze jedna atrakcja, rzadka w Bieszczadach – jaskinia zwana Grotą w Rosolinie (jaskinia Jahybta). Usytuowana i wyrzeźbiona przez potok Czarny robi spore wrażenie. Warto zatrzymać się w tym miejscu na chwilę. Imponująco prezentuje się także skała powyżej groty.  W upalne dni panuje tam przyjemny chłód.
  7. Droga z betonowych płyt oraz szutrówka zaprowadzą nas pod zabytkową cerkiew pw. św. Mikołaja z 1790 r. w Polanie. Cerkiew jest przeważnie otwarta i można ją zwiedzić.
  8. Polana jest niewielką osadą na małej bieszczadzkiej obwodnicy u podnóża Otrytu. Powstała w połowie XV w. Na uwagę zasługuje zachowany opis „pogrzebu pańszczyzny” z 1848 r. Księgi powinności wobec dworu i inne dokumenty zostały złożone w trumnie. Z jednego i drugiego końca wsi wyruszały jednocześnie dwa kondukty  pogrzebowe z chorągwiami kościelnymi. Tam gdzie się spotkały została zakopana trumna, postawiono krzyż i posadzono lipę. Jednocześnie rzucano klątwę na każdego, kto by się odważył pańszczyznę odkopać. Pod koniec XIX wieku Polana należała do największych wsi bieszczadzkich. Działały tu dwie szkoły ludowe, młyn i potasznia.

Warianty i modyfikacje

  1. Trasa nie jest długa, więc powinno wystarczyć nam czasu aby odwiedzić również Muzeum Historii Bieszczadów, które mieści się w Czarnej Górnej. Zaprezentowane w nim eksponaty z pierwszej i drugiej wojny światowej oraz bardziej współczesnych czasów pozwolą nam na bliższe poznanie historii tego terenu.
  2. Jeżeli pogoda będzie niesprzyjająca, lepiej zaplanować wyjście na trasę z Polany, z której jest bliżej  do Groty w Rosolinie.
  3. Jeżeli zdecydowaliśmy się na auto, podjedźmy do Myczkowa, aby zwiedzić Muzeum Kultury Duchowej i Materialnej Bojków w Myczkowie.

Wskazówki praktyczne

  1. Do Czarnej dotrzemy autobusem kursującym na linii Kraków - Ustrzyki Górne, ale do Czarnej Dolnej – czyli do wylotu szlaku w kierunku Moklika musielibyśmy przejść drogą asfaltową dobre 6 km. Z tego względu wycieczkę najlepiej realizować w wariancie na dwa auta.
  2. Jeżeli zdecydujemy się na ten wariant (dwa auta), najlepiej zaparkować w Czarnej Dolnej przy samym dawnym PGR (jadąc szlakiem zielonym). Natomiast w Polanie parkujemy samochód przy cerkwi.
  3. W Czarnej warto odwiedzić galerię Barak, gdzie możemy kupić czy przynajmniej pooglądać ciekawe, ręcznie robione przedmioty: rzeźby, ceramikę czy ikony. Sympatyczna atmosfera tego miejsca, w którym rozbrzmiewa muzyka ze starych winylowych płyt wprowadzi nas w przyjemny nastrój.
  4. Zanim skręcimy do Czarnej Dolnej uzupełnijmy zapasy jedzenia i napojów w Czarnej, gdzie jest kilka dobrze zaopatrzonych sklepów. Bez trudu odnajdziemy tam jedną z nielicznych restauracji.
  5. Trasa naszej wycieczki prowadzi ścieżkami i duktami leśnymi. Szlak jest dobrze oznaczony, ale w kilku miejscach wymaga czujności. Pamiętajmy, aby zabrać ze sobą mapę.
8.24 km
220.60 m
176.40 m
244.40 m
9/30 (umiarkowana)
(współczynnik obliczony automatycznie, funkcjonalność eksperymentalna)
2h 32m
(dla tempa marszu 4 km/h)

Prowadzisz bloga z relacjami z takich wycieczek?
Skontaktuj się z nami, chętnie nawiążemy współpracę!

Mapa

(profil wysokości oglądany na małych ekranach może sprawiać wrażenie, że trasa jest bardziej stroma niż w rzeczywistości jest)
Zaloguj się, aby pobrać plik GPX
chat Komentarze (0)
footer img